poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Strona szczęśliwa

Czterolistne koniczynki tyko nie przynoszą szczęścia. Dowiedziałam się z Zielnika Łukasza Skopa, że pięcioplatkowy płatek bzu też przynosi szczęście.
A to recepta na szczęście:
Moja szczęśliwa strona. 
Czterolistna koniczynka😘
Teraz moje szczęście to ogródek, a w nim piękne tulipany mojej mamy. Ja dopiero się uczę
A jak na imię ma Wasze szczęście?Bo jak już pisałam wcześniej, imię mojego szczęścia to ogródek.😉

piątek, 17 kwietnia 2020

E-kartka dla autora

W momentach trudnych towarzyszy mi książka. Tematyka różna najczęściej obyczajową, historyczno-przygodowa, przygodowa czasami romans rzadko kryminał czy horror.
Autor to osoba bardzo ważna, stwarzając świat przedstawiony w powieści, ukazuje nam swój światopogląd na życie.
Cykl e-kartka dla autora to forma wyrażenia wdzięczności za dobre myśli, cytaty, które nas podbudowują w trudnych chwilach.
Pierwszą autorką, której chciałabym oczywiście z Waszą pomocą podziękować będzie M.Witkiewicz. Z pewnością każdy przeczytał choć jedną powieść autorki.
Do stworzenia e-kartki potrzebna mi jest Wasza pomoc.
  Zgłaszamy się w komentarzach
Zachęcam do:
1. Zrobienia zdjęcia z ulubionym cytatem z powieści.
2.Podpisaniem zdjęcia
3.Wysłaniem zdjęcia na adres klaryska89@op.pl
Zmontowany filmik ze zdjęć opublikuję na blogu, a później wyślę autorce.
Termin 30 kwietnia.
A to mój cytat do wirtualnej widokówki: 


środa, 15 kwietnia 2020

Ławeczka pod bzem



Tytuł: Ławeczka pod bzem
Autor.: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Czwarta strona



Ławeczka pod bzem to bardzo ciekawa, pełna humoru powieść Agnieszki Olejnik. W swoim otoczeniu był szarą myszką, córką alkoholika i nadopiekuńczej matki. Jako dorosła dziewczyna pracowała w salonie kosmetycznym mamy. Jednak to zajęcie było dla niej torturą. Iga to bardzo ciekawa postać. Została porażona piorunem, skutkiem ubocznym tego wydarzenia było przekręcanie nazwisk, lęk wysokości, krótki sen oraz przerwanie studiów filologicznych. 

Iga to także dusza romantyczna. Jej marzeniem była ławeczka pod bzem. Może to marzenie nie jednym wydaje się błahe, ale proste marzenia torują drogę tym większym. 
Los uśmiechnął się również do Igi. Pewnego dnia wraz ze swoją przyjaciółką Agatą wypełniają kupony loterii lotto. Tak więc niespodziewanie Iga zostaje milionerką 20 milionów to suma dzięki, której wszystko może stać się możliwe. Jak w piosence D.Rinn 

Pieniądze szczęścia nie dają, być może. Lecz kufereczek stóweczek daj Boże 

Te pieniądze pozwoliły Idze spełnić nie tylko marzenie posiadania ławeczki pod bzem, ale też wiele innych. 
Wygranie milionów sprawiło, że Iga dostała wiatru w żagle, wreszcie mogła działać na własną rękę.
Powoli zaczęła odkrywać siebie. Wygrana przyciągała różnych chłopców. Jednak tą grę trzeba mądrze rozegrać. 
Iga jest singielką, która powoli przekonuje się co to jest miłość.
Nagle okazuje się, że Maciek, który bardzo jej się podobał jest osobą pustą, zwracał uwagę jedynie na wygląd dziewczyn, a nie na charakter.
Iga to osoba dobroduszna. Podzieliła się swoją wygraną z przyjaciółką. Gdy na ich drodze staje Rafał, którego siostrzyczka jest chora i potrzebuje pieniędzy na leczenie w Stanach wraz z Agatą odkrywają, że szczęściem należy się dzielić. Człowiek wtedy jest szczęśliwy, gdy widzi radość sprawioną potrzebującym.
Ławeczka pod bzem to bardzo przyjemna, pełna humoru i wzruszeń powieść o podejmowaniu samodzielnych decyzji, miłości i przyjaźni. Powieść ma swoją kontynuację pt.: Cała w fiołkach.

  https://www.facebook.com/chatkazksiazkami/ Pod linkiem krzyżówka dotycząca książki ;) 

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Kino domowe z dziećmi

Dnia 5 listopada obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek....jest to dzień urodzin jednego  z największych twórców bajek Walta Disney'a

W Drugi dzień Świąt Wielkanocnych telewizja


zafundowała filmy animowane dla całej rodziny.
Co można zobaczyć?
 1. Iniemamocni 2 

2. Zaplątani 
3. Zaplątani żyli długo i szczęśliwie 
4.Sing
5. Toy Story Horror 



 Bajek jest dużo więcej, jednak wybrałam te, które mnie najbardziej interesują:) 
Wczoraj z kolei oglądałam piękny film Mój przyjaciel Hachico :) Wzruszenie gwarantowane. Jeśli ktoś nie miał okazji zobaczyć gorąco polecam. 

poniedziałek, 23 marca 2020

Zielnik

Dawno temu, bo w  2018r. dostałam na Boże Narodzenie ciekawą książkę Zrób TEN ZIELNIK. Autorem jest blogger Łukasz Skop. 
A to moja strona kolorowa
Mięta, chaber, fiołek, lawenda, wrzos, róża
I znana wszystkim fraszka:


J.Kochanowski
Na lipę
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.
Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,
Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie
Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.
Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,
Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.
Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły
Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.
A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,
Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.
Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie
Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.

czwartek, 13 lutego 2020

Kroniki Archeo

Tytuł: Skarb Atlantów
Cykl: Kroniki Archeo
Wydawnictwo: Zielona Sowa

Tym razem autorka przenosi czytelników do kraju kolebki kultury antycznej - Grecji.


Do skarbu Atlantów dwie piecze kluczem są. Pierwsza drugą wskarze i na dno zaprowadzi, gdzie spoczywa oko. Druga wrota tajemne otworzy.
Trzy zdania zawierające  w sobie cenne informacje dotyczące skarbu Atlantów.
Akcja toczy się na lądzie, morzu oraz pod wodą.
Młodzi archeologowie chcą zdążyć przed współczesnym Midasem odnaleść skarb.
W powieści wiele informacji o mitycznych postaciach.
Spryt i spostrzegawczość to cechy, które są przydatne w drodze do celu.
Panna Ofelia Łyczko tym razem musi zmierzyć się z brunetką co nie jest takie łatwe😉Był to jeden z moich ulubionych epizodów.
Bartek będzie zauroczony piękną greczynką.
Młodzi czytelnicy poznają wiele ciekawostek związanych ze starożytną Grecją. W przyszłości z pewnością z nich skorzystają.
Tłem historii jest teoria Platatona, wg której Atlantyda zniknęła z powierzchni ziemi w ciągu doby w IX tysiącleciu p.n.e.  Na wewnętrznej stronie okładki jest mapa pokazująca miejsca akcji. W powieści nie brakuje greckich miejsc takich jak Akropol. Autorka przybliża również grecką mitologię. Przypominamy sobie Minotaura i jego labirynt oraz zachłannego króla Midasa.
Powieść dla dzieci w wieku szkolnym, jednak dorośli również mogą się świetnie bawić czytając kolejną część przygód rodzin Ostrowskich i Gardenerów.
                                  ***
Dziś Światowy dzień radia.
Przyznam się, że wolę słuchać radia niż oglądać telewizję. Telewizor zawęża wyobraźnię. Słuchając muzykę przez radioodbiornik można robić również wiele innych rzeczy.
 A co Wy bardziej lubicie radio czy TV?







czwartek, 30 stycznia 2020

Reżyseria: Stephen Whorton Gaghan 


Fabuła: Siedem lat po śmierci swojej żony, ekscentryczny John Dolittle (Robert Downey Jr.), znany lekarz i weterynarz w wiktoriańskiej Anglii, staje się pustelnikiem, ukrywającym się za wysokimi murami Dworu Dolittle, mając w towarzystwie jedynie swoją menażerię zwierząt. Ale gdy królowa(Jessie Buckley) zapada na śmiertelną chorobę, niechętny Dolittle musi wypłynąć na wyprawę na mityczną wyspę w poszukiwaniu lekarstwa, odzyskując poczucie humoru i odwagę, a także natrafiając na starych wrogów i różne niezwykłe stworzenia
Reżyseria: Stephen Whorton Gaghan 

Amerykański film na podstawie powieści Podróże Doktora Dolittle H. Lofting 



Idąc na seans filmowy mam zamiar dobrze spędzić czas, w miłym towarzystwie obejrzeć film, który będzie w miarę dobry. Na Dr Dolittla wybrałam się w niedzielny, feriowy wieczór. Ku mojemu zaskoczeniu sala pełna widzów w różnym wieku. Nawet się ucieszyłam. Do kina chodzę dość często i takie widoki są rzadkością. 
Wracając do filmu troszkę się zawiodłam...szczególnie główną postacią. Wiem, że film nie może być całkowicie odwzorowaniem lektury, ale co ma wspólnego ekscentryczny , stający się pustelnikiem doktor z pogodnym, małym ale wielki duchem lekarzem z powieści? 
Odniosłam wrażenie, że postać doktora jest w filmie przerysowana. Podobnie było ze zwierzętami, które miały jakieś kompleksy czy nawet psychiczne zaburzenia...  Odwołując się do lektury zwierzęta dobrze sobie radziły, a nawet pomagały doktorowi w prowadzeniu domu...
Co mi się podobało? 
Walka z tygrysem i motyw, którego nie było w książce, a jednak scalał film: wierność swojej żonie nawet po jej śmierci. 
Nie jestem ekspertem w filmowych ocenach, ale to jak często doktor całował pierścionek było przy najmniej dla mnie bardzo wzruszające.Na temat tego motywu  z pewnością zdania są podzielone.
Szpieg patyczak schowany w ramie obrazu też był świetny.
Ciekawym momentem, a zarazem śmiesznym była walka doktora z wygłodniałym tygrysem,bo  Kot to jednak kot czy jakoś tak. 🐯
Po obejrzeniu tego filmu doszłam do wniosku, że każde zwierze, nawet te dzikie da się oswoić, tylko trzeba wiedzieć jak do niego podejść. Zwierzęta są przyjaciółmi, które czasem widzą więcej niż ludzie. Podobno krytyka filmu jest wielka. Ekranizacja ma szansę otrzymać Złotą Malinę. Nie jestem ekspertem filmowym
dlatego oceniam film pozytywnie. Była w nim dawka duża dawka humoru. Jednak mimo przerysowanej postaci doktora uważam, że lepsza jest lektura.